„Hodowla świń złotnickich w powiecie kępińskim w ramach Programu Ochrony Zasobów Genetycznych.”
Przygotowane przez Piotr TwardowskiWyhodowanie rasy złotnickiej białej i złotnickiej pstrej wiąże się ściśle z Wielkopolską. Początki tworzenia tych ras sięgają 1946 – 1949 roku. Wówczas prof. Stefan Alexandrowicz zakupił 18 loch i 5 knurków przywiezionych przez repatriantów z Wileńszczyzny. Były to mieszańce prymitywnych świń długouchych i krótkouchych. Zakupione zwierzęta umieszczono w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Złotnikach koło Poznania. Od tej miejscowości świnie te zawdzięczają nazwę swojej rasy. Zakład ten należał wówczas do Uniwersytetu Poznańskiego ( później Wyższej Szkoły Rolniczej, Akademii Rolniczej), a obecnie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Można śmiało powiedzieć, że wytworzenie i skonsolidowanie rasy złotnickiej białej i pstrej jest dowodem twórczej pracy hodowlanej wielkopolan. Szczególnie rasę złotnicką pstrą, którą hodowano w czystości rasy, możemy uważać za rasę rodzimą. Jest to świnia w typie mięsno – słoninowym. W wytworzeniu rasy złotnickiej białej miał miejsce jednorazowy dolew krwi rasy landras szwedzki zwisłouchy. Ten zabieg hodowlany miał na celu wytworzenie świni typu bekonowego. W 1962 roku Minister Rolnictwa uznał świnie złotnickie białe i złotnickie pstre za oficjalną rasę. Wówczas otworzono dla tych ras księgi hodowlane. Obie rasy zaliczamy do ras lokalnych doskonale przystosowanych do miejscowych warunków środowiskowych. Lochy charakteryzują się wysokim poziomem cech użytkowości rozpłodowej oraz dużą troskliwością macierzyńską. Mięso ze świń tych ras posiada szczególne walory smakowe. Jest wolne od wady typu PSE (mięso jasne i wodniste). W powiecie kępińskim zwierzęta te są utrzymywane w niewielkich gospodarstwach. Warto dodać, że świnie tych ras, szczególnie złotnickiej pstrej, są odporne na trudne warunki środowiskowe i żywieniowe. Świnie złotnickie pstre są chętnie hodowane przez rolników prowadzących gospodarstwa agroturystyczne i ekologiczne. Stanowią w tych pierwszych nie tylko element krajobrazu, ale ich mięso jest wykorzystane do wytwarzania produktu lokalnego, o wysokich walorach smakowo estetycznych. Surowiec rzeźny uzyskany ze świń złotnickich służy do produktów markowych, które każdego roku są oceniane w konkursie „ZŁOTNICKA PREMIUM", organizowanym przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego.
Świnie te cechują się gorszymi wynikami produkcyjnymi, gorszymi dobowymi przyrostami, większym otłuszczeniem, z tej przyczyny zmniejszyło się zainteresowanie producentów wieprzowiny tymi rasami. Zachodziła realna obawa wyginięcia świń tych ras, a tym samym utrata wielu genów odpowiedzialnych za cechy użytkowe i hodowlane. Z tej przyczyny rasę złotnicką białą i złotnicką pstrą objęto „Programem Ochrony Zasobów Genetycznych Zwierząt Gospodarskich". Program ten przewiduje wsparcie finansowe dla rolników, w wysokości 570 zł za każdą hodowaną lochę i knura wspomnianych ras. Warunkiem jest posiadanie minimum 8 loch, natomiast stado ubiegające się o dopłaty nie może przekroczyć 100 loch.
Krótka charakterystyka.
Świnia rasy złotnickiej białej jest średnio duża, o harmonijnej budowie ciała, dobrze
związana. Dopuszczalny jest dymorfizm płciowy szczególnie w starszym wieku. Głowa mała,
ryj średnio długi i prosty, uszy pochylone do przodu, średniej wielkości. Tułów długi w
kształcie trapezu zwężający się ku przodowi. Zad powinien być dobrze wypełniony.
Kończyny wysokie, dobrze ustawione. Co najmniej 12 prawidłowo rozwiniętych sutek,
dopuszczalna jest asymetria jednego sutka.
Umaszczenie białe, dopuszczalne niewielkie ciemne łatki.
Knury odznaczają się poprawnym libido, a lochy dużą troskliwością w stosunku do prosiąt.
Płodność rzeczywista wynosi około 10,5 prosiąt.
Masa ciała dorosłych osobników: knury około 250 – 300 kg
lochy około 200 – 250 kg
Są to świnie w typie mięsnym, późno dojrzewające, o średnio szybkim tempie wzrostu.
Docelowo zwierzęta te powinny odznaczać się szybszym tempem wzrostu oraz większą
mięsnością. Świnie te nadają się do tuczu intensywnego, otłuszczenie średnie z 5 pomiarów
przy masie ciała 100 kg wynosi w granicach 2,2 – 2,5 cm.
związana. Dopuszczalny jest dymorfizm płciowy szczególnie w starszym wieku. Głowa
powinna być średniej wielkości, ryj średnio długi i prosty, uszy pochylone do przodu, średniej
wielkości. Tułów długi, lekko spłaszczony, dopuszczalna jest lekka karpiowatość grzbietu.
Zad dobrze wypełniony, może być lekko spadzisty. Kończyny mocne o grubej kości. Co
najmniej 12 prawidłowo rozwiniętych sutek, dopuszczalna jest asymetria jednego sutka.
Umaszczenie łaciate, czarno - białe, ponad 50% maści białej, przy czym najbardziej pożądany
jest układ łat sprawiający wrażenie "drugiej skóry" narzuconej na grzbiet zwierzęcia.
Eliminować należy osobniki ze skórą siwo pigmentowaną pod białą szczeciną lub rudymi
przebarwieniami. Szczecina powinna przybierać barwę pigmentu skóry.
Knury odznaczają się wysokim libido, a lochy dużą troskliwością macierzyńską. Płodność
rzeczywista wynosi około 11 prosiąt.
Masa ciała dorosłych osobników: knury około 300 - 350 kg
lochy około 200 - 300 kg
Są to świnie w typie mięsno – słoninowym w kierunku mięsnym, późno dojrzewające, o
średnim tempie wzrostu. Docelowo zwierzęta te powinny odznaczać się szybszym tempem
wzrostu oraz większą mięsnością.
Cel programu ochrony zasobów genetycznych świń rasy złotnickiej pstrej i białej.
Uzasadnienie konieczności objęcia ochroną populacji świń rasy złotnickiej pstrej
Konieczność ochrony świń złotnickich pstrych wynika z:
- niewielkiej liczebności populacji stwarzającej zagrożenie wyginięciem,
- występowania u tej rasy odmiennych cech fenotypowych i genetycznych,
- występowania specyficznych genów, które u innych ras nie występują, lub też występują
z małą częstością,
- możliwości wykorzystania świń tej rasy jako rasy matecznej w produkcji towarowej, w
celu uzyskania surowca rzeźnego o lepszych parametrach jakościowych. Stwierdzono,
że mieszańce pochodzące z krzyżowań po lochach złotnickich pstrych i knurach
pietrain nie ustępują tucznikom krzyżówkowym wbp/ pbz x pietrain.
Główne trudności przy odtwarzaniu populacji tej rasy w chwili obecnej wynikają z niewielkiej
liczebności populacji wyjściowej, co wpływa na ograniczenie możliwości reprodukcji
rozszerzonej. W obecnej trudnej sytuacji rolnictwa istnieją trudności w znalezieniu nowych
hodowców.
Uzasadnienie konieczności objęcia ochroną populacji świń rasy złotnickiej białej
Konieczność objęcia ochroną populacji świń złotnickich białych wynika z:
• niewielkiej liczebności populacji stwarzającej zagrożenie wyginięciem,
• posiadania przez świnie rasy złotnickiej białej cech (okres dojrzewania, sprawność
fizjologiczna w wykorzystaniu dawki pokarmowej), które w przyszłości mogą być
wykorzystane w hodowli, a obecnie stanowią rezerwę genetyczną,
• możliwości wykorzystania świń złotnickich białych jako rasy matecznej w produkcji
towarowej.
W czystości rasy świnie złotnickie białe w ciągu wielu lat prowadzenia hodowli zwiększyły
przyrosty dzienne, znacznemu zmniejszeniu uległo otłuszczenie. Lochy rasy złotnickiej białej
wykazują dobre wyniki użytkowości rozpłodowej, charakteryzują się dobrą troskliwością
macierzyńską.
Świnie rasy złotnickiej białej podobnie jak świnie rasy złotnickiej pstrej i puławskiej powinny
być chronione również ze względu na to, iż będąc efektem pracy polskich naukowców
stanowią świadectwo kultury materialnej narodu.
Cele programu
- zwiększenie liczebności populacji oraz utrzymanie jej na bezpiecznym poziomie,
zarówno poprzez powiększanie liczebności stad istniejących, jak i utworzenie nowych
ośrodków hodowli. Docelowo odtworzona populacja powinna liczyć minimum 500 loch
stada podstawowego. Zagwarantuje to uniknięcie efektu depresji inbredowej, a także
umożliwi prowadzenie selekcji na wybrane cechy,
- monitorowanie i praca nad zachowaniem specyficznych dla rasy cech takich jak np.
dobra jakość mięsa, wysoka płodność,
- zachowanie istniejącej zmienności genetycznej w populacji,
- opracowanie schematów wykorzystania świń złotnickich pstrych i złotnickich białych w krzyżowaniu
towarowym.
Praca hodowlana prowadzona będzie w kierunku doskonalenia parametrów użytkowości
tucznej i rzeźnej przy jednoczesnym zachowaniu w tej populacji unikatowych genów
wyeliminowanych w innych rasach w wyniku intensywnej jednokierunkowej selekcji.
Zwiększenie tempa wzrostu oraz poprawa wykorzystania paszy na kg przyrostu dałoby szansę
na szersze wykorzystanie tych świń w krzyżowaniu towarowym jako komponentu
poprawiającego jakość mięsa tuczników.
Podjęte zostaną próby utworzenia stad towarowych, mających na celu produkcję żywca
wieprzowego o podwyższonych parametrach jakościowych tuszy.
Ilość stad i loch rasy złotnickiej pstrej i białej w powiecie kępińskim na tle całego kraju i Wielkopolski.
Pogłowie świń rasy złotnickiej na dzień 15.03.2013
Wyszczególnienie Złotnicka pstra Złotnicka biała
Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu – Księgi hodowlane świń rasy złotnickiej białej i złotnickiej pstrej
Ilość stad i loch rasy złotnickiej pstrej i złotnickiej białej w Wielkopolsce i powiecie kępińskim na dzień 15.03.2013 roku
Pow. kępiński 119 54,1% 5 55,5% 86 16,1% 3 17,6%
Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu – Księgi hodowlane świń rasy złotnickiej białej i złotnickiej pstrej
Jak możemy się zorientować z powyższych tabel, szczególnie lochy rasy złotnickiej pstrej hodowane w powiecie kępińskim stanowią poważny odsetek w kraju. Prawie co piąta locha rasy złotnickiej pstrej(18,5%) jest hodowana w powiecie kępińskim. Na tle Wielkopolski lochy złotnickie pstre hodowane w powiecie kępińskim stanowią 54,1%.
W większości gospodarstw świnie złotnickie są hodowane w systemie półotwartym i alkierzowym z możliwością korzystania z obszernych wybiegów. W systemie półotwartym lochy z prosiętami przebywają od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Każda locha ma do dyspozycji oddzielny wybieg, wyposażony w budkę gdzie może się skryć w czasie niekorzystnych warunków atmosferycznych takich jak deszcz, wiatr czy zimno. W budkach odbywa się poród i karmienie prosiąt. Jest to miejsce gdzie przebywają prosięta zwłaszcza w pierwszych dniach oraz w porze nocnej. Każdy wybieg wyposażony jest w pojemnik na paszę oraz wodę do których mają swobodny dostęp. Prosięta mogą swobodnie wychodzić poza kojec na wspólny ganek komunikacyjny, gdzie maja dostęp do wody oraz paszy w celu ich dokarmiania. Urządzenia na ganku komunikacyjnym są wspólne dla prosiąt z wszystkich miotów.
W celu polepszenia wskaźników ekonomicznych i produkcyjnych lochy złotnickie pstre i białe stanowią komponent mateczny i są kryte knurami z komponentu ojcowskiego: duroc lub mieszańcem duroc x pietrain. Uzyskane pokolenie hybrydowe, w pierwszym przypadku dwurasowe, a w drugim trzyrasowe w całości jest przeznaczone na tucz. Pokrycie knurem komponentu ojcowskiego, zwłaszcza knurem rasy duroc, poprawia procentową zawartość mięsa w tuszy, a jednocześnie mięso to zachowuje wybitne cechy smakowe i kulinarna charakterystyczne dla mięsa ze świni złotnickiej. Wskaźniki produkcyjne tak uzyskanych tuczników hybrydowych nie odbiegają od wskaźników dla tuczników pochodzących od ras białych chowanych w podobnych warunkach. Warto tu zaznaczyć, że krzyżowanie zastosowane w opisanym przypadku jest wariantem zalecanym i przewidzianym w Programie Ochrony Zasobów Genetycznych. Z obserwacji i analizy terenowej można wyciągnąć wniosek, że dość znaczna ilość prosiąt ras białych, przeznaczonych na tucz jest efektem przypadkowego krycia rodziców wywodzących się z wbp i pbz. Często loszki są wybierane z tuczu, taka sytuacja jest w wielu małych gospodarstwach.
1. Program ochrony zasobów genetycznych świń rasy złotnickiej białej. 2009
2. Program ochrony zasobów genetycznych świń rasy złotnickiej pstrej. 2009
3. Hodowla świń. S. Alexandrowicz PWRiL 1964
4. Hodowla świń. R. Prawocheński PWRiL 1958
5. Użytkowanie trzody chlewnej. PWRiL 1978
6. Hodowla świń. Praca zbiorowa pod redakcją B. Grudniewskiej PWRiL 1987
7. Zootechnika T II PWRiL 1967
Szkolenie z zakresu stosowania środków ochrony roślin
Przygotowane przez Arkadiusz TrąbkaOGŁOSZENIE
ZAPRASZAMY ROLNIKÓW NA SZKOLENIE Z ZAKRESU
„STOSOWANIA ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN”
KTÓRE BĘDZIE ORGANIZOWANE PRZEZ WIELKOPOLSKI OŚRODEK DORADZTWA ROLNICZEGO
ZESPÓŁ DORADZCZY W KROTOSZYNIE
ZAPISY I INFORMACJE DOSTĘPNE POD NUMEREM TELEFONU :
(62) 725 27 74
W styczniu 2012r. reaktywowano Koło Gospodyń Wiejskich w Końskiej Wsi, gmina Godziesze Wielkie, wtedy powstał pomysł, aby ta sama grupa tworzyła Lokalną Grupę Dyskusyjną. Paniom spodobała się forma współpracy, chciały odmiany w działaniach na swoim terenie na rzecz społeczności lokalnej. Przewodniczącą jest pani Elżbieta Przepiórka, na spotkania przychodzi od 15-20 osób. Założeniem współpracy były kontakty oparte na zaplanowanym wspólnie na rok harmonogramie. Działania podjęto w ramach jednego z priorytetów Działu ROWPiA: „Zachowanie dziedzictwa kulturowego Wielkopolski ze szczególnym uwzględnieniem dziedzictwa kulinarnego", kierownik priorytetu -Aldona Jankowska. Zaplanowano 7 spotkań, 1 wyjazd studyjny pn. „ Pozytywne wzorce działania w zakresie dziedzictwa kulturowego" do ŚODR w Częstochowie - PZD w Myszkowie oraz udział w Konkursach organizowanych przez Lokalną Grupę Działania 7 Kraina Nocy I Dni.
Przez cały rok organizowane były spotkania i obejmowały następujące metody:
27.01 "Kto nie ma czasu dla swojego zdrowia, ten będzie musiał mieć czas dla swojej choroby" - pokaz wgd.
23.03. Dziedzictwo kulturowe- Tradycja związana z wykonaniem palmy wielkanocnej –warsztaty - nauka powstawania kwiatów z krepy, okres wielkanocny sprzyjał zapoznaniu się z techniką pracy przy kwiatach z bibuły – powstały palmy wielkanocne. Nabyte umiejętności zostały wykorzystane podczas warsztatów przy tworzeniu wieńca dożynkowego/ w kształcie kapelusza żniwiarki/ na dożynki powiatowo - gminno - parafialne w Godzieszach Wielkich w dniu 15.08.2012 r. – Szwacin
27.04. Jak przechowywać żywność – szkolenie z wykorzystaniem grafiki prezentacyjnej.
09.05. Pozytywne nawyki i sposoby oszczędzania energii oraz wody w zagrodzie wiejskiej- szkolenie specjalistyczne ze slajdami Jolanty Szydłowskiej głównego specjalisty -Dział EiOŚ
30.05. Kuchnia pięciu smaków - szkolenie
13.07. Dziedzictwo kulturowe w tym kulinarne innych nacji w Polsce cz. I - szkolenie
10.10. Zioła i różne połączenia do wykorzystania w żywieniu – szkolenie z pokazem slajdów
21.12. Podsumowanie pracy z LGD z Końskiej Wsi połączone ze spotkaniem przedświątecznym.
Na zdjęciu po mojej lewej stronie pani przewodnicząca KGW - Elżbieta Przepiórka, następnie pani Ewa Aulich i Halina Pęczek
Tematem naszego wyjazdu w dniu 25.07.2012r. było między innymi dziedzictwo kulinarne, innych nacji w Polsce - uczestnicy wyjazdu zapoznali się z kulturą żydowską, w tym kulinarną, wynikającą z zamieszkania Żydów na terenie powiatu myszkowskiego w okresie przed wojennym oraz kultywowanie tradycji do dnia dzisiejszego przez ich potomków.
Nasza LGD spotkała się na 466 letnim żareckim rynku z panią Jadwigą Plesińską, która ma żydowskie korzenie. Jej rodzinna z dziada pradziada miała stoisko na jarmarku w Żarkach, który odbywa się w każdą środę i sobotę, każdy może kupić, co tylko chce, a cenę można targować z kupcem. UMiG w Żarkach podaje, że jarmark odwiedza ok. 8 tysięcy ludzi, mają dokładne dane z tzw. liczenia klientów, co miesiąc w innym tygodniu. Teraźniejszy jarmark to tak naprawdę, duży supermarket pod chmurką. Pani Jadzia przywozi na jarmark, przez całe swoje życie, pieczony na początku przez mamę, a obecnie przez siebie i córki chleb o nazwie „tatarczuch", jej kram jest jednym z najstarszych na targu, chleb jest zawsze i można go kupić. Chleb jest wypiekany z mąki gryczanej, z użyciem mleka, wody oraz drożdży. Gdy zaczyn drożdżowy wyrośnie, ciasto przekłada się na grube blachy i piecze w piecu chlebowym przez około 2 godziny.
Jeden bochen waży około 7 kilogramów, 1 kg kosztuje 18 zł. Jest ciemny i ma słodki smak, jest to zasługa mąki oraz proporcji dodawanych składników. Chleb utrzymuje wilgotność przez siedem dni. Jest polecany osobom cierpiącym na choroby układu pokarmowego, przyspiesza trawienie. Jest sprzedawany na tradycyjnych jarmarkach, odpustach parafialnych, i targach. Tatarczuch jest nagrodzony Perłą w Konkursie Dziedzictwa Kulinarnego.
Jest jeszcze jeden ciekawy i smaczny produkt, a mianowicie: żareckie obwarzanki odpustowe - obwarzanki nawleczone na sznureczki tworzą formę korali, czasami pojedyncze obwarzanki kuliste lub owalne, poprzedzielane są kolorowymi bibułkami, Obwarzanki mają lekko-słodki smak i są wyrabiane z jaj, mąki pszennej, cukru i wody. Obwarzanki piankowe, „nanizane" na sznurek, od lat towarzyszą odpustom i pielgrzymkom. Obwarzanki odpustowe, piankowe swoją lekkość i kruchość opierają na pianie jajecznej, w odróżnieniu od bajgli żydowskich, nie zawierają w swoim składzie drożdży. Wymagają jajek, najlepszych jakościowo, wyrabiane są na blacie drewnianym, nie metalowym. Opierają się o stare receptury, przekazywane w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Proporcje składników muszą być szczególnie starannie dobrane, tak by obwarzanki dobrze wyrosły i dobrze smakowały. Piecze się je w specjalnym piecu parowym. Obwarzanki można kupić zawsze w trakcie Żareckich Jarmarków Odpustowych i na odpustach w północnej Jurze.
-„Starannie przygotowane i wypieczone tradycyjną metodą obwarzanki utrzymują świeżość i dobry smak bardzo długo"- zapewniała nas p. Jadwiga, która upiekła obwarzanki z okazji naszego przyjazdu.
Targ w Żarkach to miejsce szczególne. Odbywa się przy kompleksie zabytkowych stodół włościańskich wybudowanych w II połowie 19 i początkach 20 wieku. Tak niezwykłe miejsce, będące wielkim spichlerzem, sprzyjało rozwojowi handlu. Pomysłem Żydów mieszkających na terenie Koziegłów i okolicy już w XIX wieku były wyroby z wiór osikowych – łyka ścinanego z osiki bez „piasku"- czyli sęków i wyrób ozdób, przede wszystkim kwiatów. Obecnie prace można obejrzeć i zakupić w „Osikowej Dolinie" w Koziegłowach.
Kwiaty z osikowego łyka
Na naszej trasie znalazł się Leśniów – z produktem tradycyjnym „Krówka Leśniowska" produkt wytwarzany przez Paulinów z klasztoru w Leśniowie. Wyjazd szkoleniowy o takim charakterze, kontakt bezpośredni z przedstawicielami innej kultury jest ciekawą formą edukacyjną dla mieszkańców obszarów wiejskich naszego powiatu, dlatego warto powielać tą formę w innych tematach, wzbogacając wiedzę, doświadczenie i zachęcając do podejmowania działań na naszym terenie.
W naszym powiecie w dniu 1.09.2012 r. zorganizowano II Festiwalu Tradycyjnych Smaków-LGD7 w Krainie Nocy i Dni w Szadku, gmina Ceków, powiat kaliski. Członkinie LGD startowały pierwszy raz w jakimkolwiek konkursie. Przygotowania były bardzo burzliwe, pomysłów było mnóstwo, trzeba było zdecydować się na konkretne produkty i wyczarować potrawy zgodne z regulaminami.
LGD Końska Wieś- stoisko konkursowe w Szadku gmina Ceków:
Pani Karolina, Aneta i Anna prezentują zgłoszone potrawy:
Konkurs: - Potrawy z warzyw: I miejsce - fasolowe smarowidło
Konkurs: - Nasze pomidory: I miejsce - dżem z zielonych pomidorów na dwa sposoby.
Odbiór nagród w konkursie Nasze pomidory -za dżem z zielonych pomidorów – za I miejsce odebrały przedstawicielki LGD, po prawej stronie, a po lewej stronie Panie z KGW Saczyn- gmina Godziesze Wielkie, z którymi współpracuję 14 lat, odbierają nagrodę za II miejsce w konkursie Nasze pomidory- za pikantny sos pomidorowy.
Nagrody wręczali: Prezes LGD7 Kraina Nocy i Dni pan Józef Podłużny, Poseł na Sejm Piotr Walkowski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego - Krzysztof Grabowski.
Rok 2013 był kolejnym czasem współpracy, ponownie został opracowany harmonogram działań też na rok. Zaplanowano 6 spotkań i 2 wyjazdy studyjne pn. „ Pozytywne wzorce działania w zakresie dziedzictwa kulturowego" oraz udział w konkursach. Zrealizowano zaplanowane 5 z 6 spotkań, rozpoczęto wykładem:
15.05 „Jak długo i zdrowo żyć – ze szczególnym uwzględnieniem zasad żywienia " - wykład z pokazem slajdów.
05.06 Pozytywne wzorce działania w zakresie dziedzictwa kulturowego – planowanie wyjazdu studyjnego, dodatkowo przeprowadziłam wykład nt. Podnoszenie wiedzy z zakresu kształtowania krajobrazu wiejskiego, ponieważ podczas wyjazdu planowałam pobyt w szkółce krzewów ozdobnych i pnączy w Świerklańcu - „Ogrody Śląskie"
24.07 Zachowanie dziedzictwa kulturowego ze szczególnym uwzględnieniem dziedzictwa kulinarnego-Tradycje śląskie cz. I - wykład - przed wyjazdem studyjnym w dniu 31.07.2013 r.
13.08 Zachowanie dziedzictwa kulturowego ze szczególnym uwzględnieniem dziedzictwa kulinarnego – warsztaty- przygotowanie potraw konkursowych na Festiwal Smaków w dniu 15.08.2013r.
24.09 Zachowanie dziedzictwa kulturowego ze szczególnym uwzględnieniem dziedzictwa kulinarnego -Spotkanie z udziałem pani Teresy zamieszkałej we Francji, byłej mieszkanki gminy Godziesze Wielkie, w latach 60 ubiegłego stulecia- odkurzono wspomnienia dotyczące zwyczajów, kultury, tradycji kulinarnych w Polsce oraz porównano z tradycjami we Francji i utrwalonymi tradycjami włoskimi we francuskim domu, mąż p. Teresy jest Włochem.
Nasz planowany wyjazd studyjny w roku bieżącym zrealizowany został, kolejny raz, w woj. śląskim na terenie Tarnowskich Gór, Radzionkowa i Świerklańca. W dniu 31.07.2013 r. poznaliśmy zwyczaje śląskie -zwiedziliśmy kopalnię kruszców ołowiu i srebra w Tarnowskich Górach, najważniejsza była informacja od pani przewodnik o życiu górników - gwarków i ich rodzin oraz panujących zwyczajach związanych z pracą w kopalni.
Przez chwilę byliśmy w domach gwarków, spędzaliśmy święta i żyliśmy dniem codziennych obowiązków, zupełnie innych zakupów, trosk i małych radości.
W godzinach południowych, każdy chętnie zjadł śląski obiad - z kluskami śląskimi, modrą kapustą z roladą i kompotem.
Bardzo zależało mi na uświadomieniu młodemu pokoleniu, co oznacza słowo chleb. W dobie tak dużej ilości nowości kulinarnych i wypieków- nasz polski tradycyjny chleb, nie ma sobie równego. Wiedzą o tym wszyscy, którzy wracają do Polski z długotrwałego pobytu za granicą, ale nie doceniają tego osoby, które mają chleb, na co dzień, stąd wizyta w „Muzeum chleba, szkoły i innych ciekawostek” w Radzionkowie.
Zrobione przez nas chałki, zostały upieczone. Lekcja w starej szkole z tabliczkami i rysikami.
Wizyta w muzeum była inspiracją do urządzenia stoiska na III Festiwalu Tradycyjnych Smaków. Także pobyt w ogrodach śląskich w Świerklańcu wyzwolił działania twórcze związane z ogrodami i ogródkami przydomowymi. Polecam wszystkim.
Jak wspomniałam w naszym harmonogramie planowany był udział w konkursach.
W dniu 15.08.2013r odbył się III Festiwal Tradycyjnych Smaków w Krainie Nocy i Dni, organizowany przez LGD7 Kraina Nocy i Dni. Zgłosiłam LGD do konkursów w 5 kategoriach, zdobyły nagrody w 3 i tak:
"Piróg mojej babci z maczajką"
I Konkurs: Produkty i potrawy pochodzenia roślinnego - I miejsce - „Piróg mojej babci z maczajką” - LOKALNA GRUPA DYSKUSYJNA W KOŃSKIEJ WSI, gmina Godziesze Wielkie
II Konkurs: Nasze pomidory - „Zielony sos z pomidorów z podpłomykiem z fajerek” - wyróżnienie - LOKALNA GRUPA DYSKUSYJNA W KOŃSKIEJ WSI, gmina Godziesze Wielkie.
III Konkurs: Najciekawsza aranżacja stoiska - wyróżnienie - LOKALNA GRUPA DYSKUSYJNA W KOŃSKIEJ WSI, gmina Godziesze Wielkie.
Przygotowane stoisko konkursowe
Grupa zaplanowała drugi wyjazd studyjny do Cekowa.
W ramach Powiatowej Inauguracji Roku Kulturalnego w dniu 20 października 2013r, Koła Gospodyń Wiejskich z powiatu kaliskiego i Lokalna Grupa Dyskusyjna wzięła udział w warsztatach p n: Regionalne spotkania z żywnością tradycyjną i ekologiczną „ Na pograniczu kultur". Przygotowano ciasta tradycyjne, wypiekane na naszym terenie, związane z tradycją różnych świąt, a także ciasta pochodzące z różnych kultur, powiązane z naszym rejonem przez migrację ludzi w latach zaborów. Nasz rejon był na pograniczu kultur i można tego doświadczyć do dnia dzisiejszego. Gospodynie wysłuchały wykładu na temat dekoracji, później tworzyły odpowiednie aranżacje na stołach z przygotowanych wypieków. Poprzez przygotowaną ekspozycję dla zaproszonych gości na w/w wydarzenie, panie zrobiły świetną promocję naszych działań w terenie.
Podsumowując, praca z LGD polegała na organizacji spotkań, realizacji metod akceptowanych przez uczestników grupy oraz aktywnym udziale pań w zaplanowanych formach, zainteresowaniu nowinkami w obszarze priorytetu, przekazywaniu materiałów z prowadzonych metod dla wszystkich uczestników.
Wspólne dyskusje i podsumowania na forum grupy, zadowolenie ze zdobywanych nagród motywują do dalszej wspólnej pracy, ja jednak zaplanowałam zakończenie współpracy z KGW Końska Wieś w ramach LGD i przeniesienia działań na inny teren, ale wszystkie panie nie wyraziły zgody na zakończenie współpracy...
Rok 2014 to kolejny rok działania Lokalnej Grupy Dyskusyjnej w Końskiej Wsi, gmina Godziesze Wielkie powiat kaliski.
Fotografie: Monika Jaśkiewicz-LGD7Kraina Nocy i Dni, Anna Krążyńska - KGW Końska Wieś
Opracowała:
Halina Modławska
Starszy doradca ZD w powiecie kaliskim.
Magnez jest niezbędny do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Często nazywa się go pierwiastkiem życia. Pełni on bardzo ważną funkcję zarówno w profilaktyce, jak i w lecznictwie.
Jest czynnikiem regenerującym żywe komórki, regulatorem równowagi wapniowej. Ponadto pozytywnie wpływa na procesy krzepnięcia krwi, reguluje rozwój układu kostnego, wzmaga reakcje obronne organizmu, działa profilaktycznie na zapalenie żył w sytuacjach pooperacyjnych, wzmacnia układ sercowo-naczyniowy. Działa przeciwstresowo, przeciwanafilaktycznie, przeciwzapalnie. Obniża poziom cholesterolu, chroni przed uszkodzeniem mięśnia sercowego.
Wchłanianie magnezu odbywa się w jelicie cienkim, a poziom tego pierwiastka w organizmie zależy od stanu czynnościowego układu pokarmowego oraz nerek. Zalecane dzienne spożycie magnezu dla osób dorosłych waha się między 280 a 350 mg. W preparatach dostępnych w aptekach magnez często łączy się z pirydoksyną (witaminą B6), która hamuje wydalanie tego pierwiastka z organizmu.
Magnez jest ważnym regulatorem układu nerwowego. Odgrywa ważną rolę w wytwarzaniu i magazynowaniu energii w postaci wysokoenergetycznych związków. Wpływa w ten sposób na poprawę koncentracji, pamięci oraz nastroju. Będąc katalizatorem spalania węglowodanów (glukozy), odpowiada za dostawę energii do tkanek i komórek organizmu, zwłaszcza do wrażliwych na jej niedobór komórek nerwowych mózgu.
Niedobór magnezu może powodować kłopoty z zasypianiem, nadpobudliwość, przewlekłe zmęczenie. Człowiek cierpiący na deficyt tego pierwiastka jest roztargniony i nie może zbyt długo skupić się na jednej czynności. Ciągły stres i nieustanne napięcie psychiczne związane z przepracowaniem, życiem „w pośpiechu” mogą dodatkowo zwiększać niedobór magnezu.
Skurcze łydek to charakterystyczny objaw niedoboru magnezu. Dolegliwość ta najczęściej występuje pod wpływem określonych bodźców zewnętrznych (np. zimna) lub przeciążenia mięśni w wyniku wysiłku fizycznego (np. podczas zawodów sportowych). Często też dotyka kobiet w ostatnich miesiącach ciąży. Do skurczów łydek może dojść podczas snu. Zwykle ustępują one samoistnie, ale są niezwykle bolesne.
Jak można uniknąć tej dolegliwości? Przede wszystkim należy pamiętać o dostarczaniu organizmowi odpowiedniej ilości elektrolitów, a także dbać o prawidłową zawartość magnezu w diecie. Najwięcej tego pierwiastka jest w fasoli, kiełkach pszenicy, orzechach, bananach, soi, maśle orzechowym. Można też przyjmować preparaty z magnezem. Skurczu łydek można uniknąć regularnie wykonując ćwiczenia rozciągające mięśnie. Pomaga też delikatny masaż, ciepły prysznic i ciepłe okłady.
Magnez odgrywa istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu sercowo-naczyniowego. Wspomaga rozkurcz mięśni, dlatego jego niedobór może spowodować skurcz jednej z tętnic wieńcowych, co w konsekwencji może doprowadzić do zawału serca – nawet u osób, które wcześniej nie miały problemów kardiologicznych.
Mała ilość magnezu może również powodować niemiarowość pracy serca, czyli stan, w którym serce pracuje nieregularnie. Dzieje się tak, gdyż na poziomie komórki mięśnia sercowego, z powodu niedoboru magnezu dochodzi do niestabilności elektrycznej.
Magnez zapobiega również powstawaniu skrzepliny, gdyż zmniejsza skłonność płytek krwi do zlepiania się, a wtedy istnieje mniejsze prawdopodobieństwo powstania skrzepu i zatkania naczynia krwionośnego.
Magnez wpływa również na regulację ciśnienia krwi. Obniża opór w naczyniach krwionośnych, a przez to również ciśnienie. Niskie stężenie magnezu w organizmie wiąże się z obniżeniem stężenia potasu i wzrostem stężenia sodu, co przyczynia się do nadciśnienia.
W doświadczeniach prowadzonych na zwierzętach stwierdzono, że brak magnezu w diecie powoduje hipercholesterolemię, hipertrójglicerydemię i rozwój miażdżycy. Dotychczasowe obserwacje kliniczne wskazują na skuteczność działania magnezu zarówno w profilaktyce, jak i w leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego.
Niedobór magnezu w organizmie jest wynikiem ujemnego bilansu tego pierwiastka w organizmie (gdy straty magnezu są większe niż jego podaż). Przyczyn ujemnego bilansu może być wiele, jednak na pierwszym miejscu wymienia się niewłaściwą dietę bogatą w tłuszcz zwierzęcy, cukier i wysokoprzetworzone produkty żywnościowe lub dietę ubogokaloryczną stosowaną w dietach odchudzających. Niedostateczna zawartość magnezu w organizmie może być również spowodowana niskim wchłanianiem magnezu z przewodu pokarmowego, stanem zapalnym jelit, przewlekłą biegunką, wymiotami czy częstym stosowaniem środków przeczyszczających. Do nadmiernej utraty magnezu może dojść w przypadku chorób nerek, przewlekłego alkoholizmu, a także z powodu przyjmowania hormonalnych środków antykoncepcyjnych.
Należy również wspomnieć, że niekorzystny może być również nadmiar magnezu. Dlatego stosując suplementację preparatem aptecznym, należy uważnie przeczytać i stosować się do wskazań ulotki załączonej do opakowania.
Nowe rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie
Przygotowane przez Wioletta KmiećkowiakW Dzienniku Ustaw z dnia 16 stycznia 2014 r., pod pozycją 81, zostało opublikowane Obwieszczenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 sierpnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie.
Rozporządzenie określa warunki, które przy zachowaniu przepisów prawa budowlanego oraz odrębnych przepisów, a także ustaleń Polskich Norm zapewniają:
- bezpieczeństwo konstrukcji;
- bezpieczeństwo pożarowe;
- bezpieczeństwo użytkowania;
- odpowiednie warunki higieniczne i zdrowotne oraz ochronę środowiska;
- ochronę przed hałasem i drganiami;
- oszczędność energii i odpowiednią izolacyjność cieplną przegród;
- odpowiednie warunki użytkowe;
- ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich;
- trwałość budowli;
- ochronę dóbr kultury.
Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Do postępowań wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe. Podobnie, do budowli rolniczych, w stosunku do których przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę lub zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, stosuje się przepisy dotychczasowe.
Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie, przebudowie i zmianie sposobu użytkowania budowli rolniczych lub ich części, a także związanych z nimi urządzeń budowlanych.
Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o budowlach rolniczych – rozumie się przez to budowle dla potrzeb rolnictwa i przechowalnictwa produktów rolnych, w szczególności takie jak: zamknięte zbiorniki na płynne odchody zwierzęce, płyty do składowania obornika, silosy na kiszonki, silosy na zboże i pasze, komory fermentacyjne i zbiorniki biogazu rolniczego.
Usytuowanie budowli rolniczych i projekt zagospodarowania działki lub terenu powinny być zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku tego planu z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Zamknięte zbiorniki na płynne odchody zwierzęce powinny mieć:
- dno i ściany nieprzepuszczalne;
- szczelne przykrycie, z wyłączeniem zbiorników na płynne odchody zwierzęce lub ich części znajdujących się pod budynkiem inwentarskim, stanowiących technologiczne wyposażenie budynku inwentarskiego;
- wylot wentylacyjny i zamykany otwór wejściowy.
Zgodnie z rozporządzeniem:
- odległości zamkniętych zbiorników na płynne odchody zwierzęce oraz zamkniętych zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, mierzone od pokryw i wylotów wentylacyjnych, powinny wynosić co najmniej:
- 10 m od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na działkach sąsiednich, jednak nie mniej niż 15 m od otworów okiennych i drzwiowych w tych pomieszczeniach;
- 15 m od magazynów środków spożywczych, a także od obiektów budowlanych służących przetwórstwu artykułów rolno-spożywczych;
- 4 m od granicy działki sąsiedniej;
- 5 m od budynków magazynowych pasz i ziarna;
- 5 m od silosów na zboże i pasze;
- 5 m od silosów na kiszonki.
- odległość otwartych zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej oraz płyt do składowania obornika powinna wynosić co najmniej:
- 25 m od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na działkach sąsiednich, jednak nie mniej niż 30 m od otworów okiennych i drzwiowych w tych pomieszczeniach;
- 50 m od budynków służących przetwórstwu artykułów rolno-spożywczych i magazynów środków spożywczych;
- 10 m od budynków magazynowych pasz i ziarna;
- 4 m od granicy działki sąsiedniej;
- 5 m od silosów na zboże i pasze;
- 10 m od silosów na kiszonki.
Dopuszcza się sytuowanie zamkniętych zbiorników na płynne odchody zwierzęce oraz zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, a także płyt do składowania obornika w odległościach mniejszych niż określone powyżej lub na granicy działek, w przypadku gdy będą przylegać do tego samego rodzaju budowli rolniczych na działce sąsiedniej.
Z kolei odległość silosów na kiszonki powinna wynosić co najmniej:
- 25 m od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, jednak nie mniej niż 30 m od otworów okiennych i drzwiowych w tych pomieszczeniach;
- 50 m od budynków służących przetwórstwu artykułów rolno-spożywczych i magazynów środków spożywczych;
- 8 m od budynków magazynowych pasz i ziarna;
- 15 m od instalacji służących do otrzymywania biogazu rolniczego;
- 15 m od składu węgla i koksu;
- 5 m od granicy działki sąsiedniej.
Silosy na kiszonki powinny mieć dno i ściany nieprzepuszczalne. Konstrukcja silosów na kiszonki powinna zapewniać ochronę przed oddziaływaniem soków powstałych w procesie
kiszenia oraz przenikaniem tych soków do otaczającego środowiska przez wykonanie odpowiednich spadków i kanalików do odprowadzania soków do szczelnych studzienek.
Ważna jest też odległość myjni urządzeń ochrony roślin, która powinna wynosić co najmniej 30 m od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, silosów na kiszonki, magazynów pasz i ziarna, jak i obiektów budowlanych służących przetwórstwu artykułów rolno-spożywczych oraz 5 m od granicy działki sąsiedniej. Myjnie urządzeń do ochrony roślin powinny być wyposażone w szczelne zbiorniki ścieków. Myjnie płytowe dla pojazdów i urządzeń rolniczych powinny posiadać utwardzoną nawierzchnię z betonu szczelnego ze spadkami dla odpływu wód opadowych oraz szczelne osadniki błota i tłuszczu, a także studzienki zbiorcze.
Płyty do składowania obornika powinny mieć dno i ściany nieprzepuszczalne.
Odległości pomiędzy budowlami rolniczymi a budowlami i budynkami związanymi z nimi technologicznie nie ogranicza się, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Nie ogranicza się też odległości od granicy działki sąsiedniej, jeżeli działka sąsiednia jest własnością inwestora lub jest on jej użytkownikiem wieczystym.
Budowle rolnicze uciążliwe dla otoczenia, w szczególności z uwagi na zapylenie, zapachy lub wydzielanie się substancji toksycznych, powinny być odizolowane od przyległych terenów pasem zieleni złożonym z roślinności średnio i wysokopiennej. Instalacje i urządzenia budowli rolniczych służące do odprowadzania zużytych wód, soków kiszonkowych, a także innych nieczystości i zanieczyszczeń, powinny być projektowane i wykonane w sposób zabezpieczający przed przenikaniem szkodliwych substancji do wód i gruntu.
Zamknięte zbiorniki na płynne odchody zwierzęce oraz zamknięte zbiorniki na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej zaopatrzone w przykrycie inne niż sztywne i odporne na uszkodzenia mechaniczne, a także otwarte zbiorniki na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, o wysokości mniejszej niż 1,8 m, powinny być zabezpieczone ogrodzeniem o wysokości co najmniej 1,8 m.
Budowle rolnicze, z wyłączeniem płyt do składowania obornika i silosów na kiszonki, powinny być chronione przed wyładowaniami atmosferycznymi zgodnie z Polskimi Normami dotyczącymi ochrony odgromowej.
Rozporządzenie określa też odległości dla silosów na zboże i pasze.
W rozporządzeniu sporo miejsca poświęcono wymaganiom dotyczącym biogazowni rolniczych i urządzeniom budowlanym z nimi związanych.
To tylko niektóre wybrane zagadnienia z ww. rozporządzenia. Warto więc zapoznać się z jego treścią.
Źródło: Obwieszczenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 sierpnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. z dnia 16 stycznia 2014 r., poz. 81).
Gala noworoczna przyjaciół Polskiego Stronnictwa Ludowego w Kaliszu
Napisane przez Halina Modławska
Na tradycyjne noworoczne spotkanie przyjaciół wielkopolskiego PSL w dniu 11.01.2014r zaproszono członków i sympatyków partii z całego województwa wielkopolskiego. Wśród zaproszonych gości byli m.in. wicemarszałek Sejmu RP Eugeniusz Grzeszczak, minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba. Hala Ośrodka Sportu, Rehabilitacji i Rekreacji, przy ul. Łódzkiej w Kaliszu była wypełniona po brzegi.
Spotkanie było okazją do podsumowania minionego roku i przedstawienia planów na rok bieżący. Poseł do Parlamentu Europejskiego Andrzej Grzyb, wspomniał o wyborach- w maju do Parlamentu Europejskiego, a w listopadzie do samorządów lokalnych, „ – rozmawiajmy, nie lekceważmy zdań krytycznych i nie pomijajmy spraw, które są ważne dla pojedynczego człowieka. Nade wszystko bądźmy zgodną rodziną ludowców”- zaznaczył Andrzej Grzyb.
Zaproszeni goście, wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak oraz minister rolnictwa Stanisław Kalemba podkreślali osiągnięcia ludowców w parlamencie oraz na forum Unii Europejskiej.
Ponadto Stanisław Kalemba nadmienił „- Jesteśmy jednym z sześciu największych producentów żywności w Europie. W ubiegłym roku ten sektor osiągnął największą dynamikę eksportu, która wyniosła około 12 procent. To jest jakieś 19, 5 miliarda złotych, za które nasza żywność wyjeżdża z Polski, a miejsca pracy pozostają tutaj” - podkreślał minister Kalemba, a podczas występów zaproszonej kapeli zaprezentował się w niecodziennej roli i zagrał kolędy… na akordeonie. W trakcie trwania spotkania wręczono legitymacje nowym członkom PSL.
Gala PSL była ważna również dla nas, doradców, kierownik naszego Zespołu Doradczego w powiecie kaliskim Stanisław Zabarski otrzymał dyplom za 15 letnią organizację Targów Ogrodniczych w Tłokini Wielkiej i Gołuchowie oraz promocję osiągnięć polskiego ogrodnictwa, z rąk Andrzeja Grzyba, prezesa ZW PSL w Wielkopolsce i Posła do Parlamentu Europejskiego. Ponadto znalazł się w gronie 4 osób, którym wręczono medal: "Za zasługi dla ruchu ludowego" im. Wincentego Witosa. W imieniu kaliskich doradców gratuluję i życzę kontynuacji pomysłu, który spotyka się z coraz większym zainteresowaniem.
Foto: Wioletta Przybylska
Przygotowała:
Halina Modławska
ZD w powiecie kaliskim
WODR w Poznaniu
Obowiązkowe ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w 2014 r.
Przygotowane przez Magdalena SowizdrzałObowiązkowe ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w 2014 r.
Rolnicy również i w tym roku powinni pamiętać o obowiązku ubezpieczenia przynajmniej 50% upraw polowych i zwierząt gospodarskich.
Obowiązkowemu ubezpieczeniu podlega produkcja roślinna obejmująca: zboża, kukurydzę, rzepak, rzepik, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, drzewa i krzewy owocowe, truskawki, ziemniaki, buraki cukrowe lub rośliny strączkowe.
Uprawy te należy ubezpieczyć od zasiewu lub wysadzenia do ich zbioru, od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez powódź, grad, suszę, ujemne skutki przezimowania oraz przymrozki wiosenne. Obowiązkowe ubezpieczenia dotyczą również produkcji zwierzęcej: bydło, konie, owce, kozy, drób lub świnie należy ubezpieczyć od przynajmniej jednego z wymienionych czynników: huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięć ziemi, lawiny, uboju z konieczności.
Maksymalna kwota, na jaką można ubezpieczyć dane uprawy lub zwierzęta została określona w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 listopada 2013 r.
Produkcja roślinna
Roślina Kwota
Zboża 8 400 zł
Kukurydza 8 800 zł
Rzepak i rzepik 9 200 zł
Chmiel 37 300 zł
Tytoń 24 100 zł
Warzywa gruntowe 144 000 zł
Drzewa i krzewy owocowe 59 200 zł
Truskawki 43 200 zł
Ziemniaki 35 700 zł
Buraki cukrowe 10 400 zł
Rośliny strączkowe 16 700 zł
Produkcja zwierzęca
Zwierzę Kwota
Bydło 18 000 zł
Konie 10 500 zł
Owce 900 zł
Kozy 800 zł
Świnie 1 900 zł
Kury, perlice, przepiórki 53 zł
Kaczki 65 zł
Gęsi 250 zł
Indyki 157 zł
Strusie 810 zł
ZD Ostrzeszów
Magdalena Sowizdrzał
Zasady korzystania w 2014 roku z usług utylizacyjnych z dofinansowaniem ARiMR
Przygotowane przez Elżbieta DryjańskaW 2014 roku 12 firm zawarło umowy z ARiMR na świadczenie usług utylizacyjnych obejmujących zbiór, transport i unieszkodliwienie padłych zwierząt gospodarskich. Są to następujące podmioty: EKO - STOK Sp. z o.o.; Elkur Franciszek Kurowski Sp. J.; Energoutil Jan Laskowski; Jasta Sp. z o.o.; PP-H Hetman Sp. z o.o.; PPP Bacutil Sp. J.; Promarol - Plus Sp. z o.o.; Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Amba Sp. z o.o.; Saria Polska Sp. z o.o.; STRUGA S.A.; ZP-H Barbara Rakowska; ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. Ponieważ w 2014 roku w poszczególnych województwach usługi utylizacyjne świadczyć będzie po kilka firm, zatem rolnicy zanim zdecydują się komu zlecą wykonanie takich usług, powinni zapoznać się z cenami oferowanymi przez przedsiębiorców działających w ich regionie. Cennik usług jest zamieszczony na stronie www.arimr.gov.pl w zakładce: Dofinansowanie kosztów utylizacji padłych zwierząt gospodarskich w 2014. Poniżej wykaz firm utylizacyjnych wraz z numerami telefonu i fax realizujących usługi zbioru, transportu i unieszkodliwiania padłych zwierząt gospodarskich z dofinansowaniem ARiMR w 2014 roku w Wielkopolsce:
EKO-STOK Sp. z o.o. | 86 270 11 47 | 86 271 04 91 | |
PP-H HETMAN Sp. z o.o. | 56 683 25 62 | 56 683 25 62 | |
STRUGA SA | 52 351 10 39 | 52 351 25 24 | |
ZP-H B. RAKOWSKA | 65 571 17 29 | 65 571 17 29 | |
SARIA POLSKA Sp. z o.o. | 12 387 30 65 | 12 387 30 64 | |
PROMAROL-PLUS Sp. z o.o | 65 549 32 97 | 65 549 33 33 | |
JASTA Sp. z o.o. | 80 006 03 33 | 44 681 75 81 | |
ZR-P FARMUTIL HS SA | 67 281 42 61 | 67 281 42 73 |
Zasady korzystania w 2014 roku z usług utylizacyjnych z dofinansowaniem Agencji dla producentów rolnych nie ulegają zmianie w stosunku do obowiązujących obecnie. Oznacza to, że pomoc może otrzymać producent rolny prowadzący gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym lub dział specjalny produkcji rolnej. Wsparcia nie mogą jednak otrzymać producenci, którzy nie spełniają kryterium małego lub średniego przedsiębiorstwa określonego w Załączniku I do rozporządzenia Komisji Europejskiej nr (WE) 800/2008 z dnia 8 sierpnia 2008 r. Oznacza to, że pomoc może otrzymać producent rolny prowadzący gospodarstwo lub tzw. dział specjalny produkcji rolnej. Wsparcia jednak nie dostaną duże przedsiębiorstwa takie jak np. przemysłowe tuczarnie świń. Pomoc może być udzielona na dofinansowanie kosztów zbioru, transportu i unieszkodliwienia padłych zwierząt gospodarskich z gatunku bydło, owce, kozy, konie oraz świnie.
Kwota jaką ewentualnie będą zobowiązani zapłacić rolnicy zależy od wieku i gatunku padłego zwierzęcia. I tak Agencja sfinansuje za rolnika pełne koszty zbioru i transportu padłego bydła, owiec, kóz, koni oraz świń, a także pokryje w 100% koszty unieszkodliwienia bydła, które ukończyło 48 miesiąc życia oraz owiec i kóz które ukończyły 18 miesiąc życia (zwierzęta z tych grup podlegają badaniom w kierunku TSE). Natomiast w przypadku unieszkodliwienia padłego bydła poniżej 48 miesiąca życia, a owiec i kóz poniżej 18 miesiąca życia oraz świń i koni niezależnie od ich wieku, Agencja może dofinansować do 75% kosztów poniesionych przez producenta rolnego. W przypadku producentów rolnych będących płatnikami podatku VAT, dofinansowanie Agencji nie obejmuje kwoty podatku VAT.
Pomoc udzielana przez ARiMR na pokrycie kosztów zbioru, transportu i unieszkodliwiania padłych zwierząt gospodarskich jest obok kredytów preferencyjnych jedną z tzw. form "pomocy krajowej" w całości finansowanych z budżetu krajowego i w obecnej formie jest ona udzielana od 2008 r.
Źródło: www.arimr.gov.pl
Profilaktyka zdrowotna w gminie Dopiewo
Dnia 16 stycznia 2014 r. w Trzcielinie w gminie Dopiewo odbył się zaplanowany przez zespół doradczy w powiecie poznańskim bez mała czterogodzinny blok szkoleniowo-pokazowy. Wykład dotyczył szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej mieszkańców obszarów wiejskich, w tym racjonalnego żywienia oraz możliwości dostępu do bezpłatnych badań mających na celu wczesne wykrycie a zatem skuteczniejsze leczenie chorób nowotworowych. Z kolejnego odbiorcy mogli pozyskać wiedzę na temat znaczenia witamin i minerałów i ich wpływu na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. W części pokazowej spotkania uczestniczki w ramach praktycznego utrwalenia zdobytej wiedzy przygotowały kilka zestawów surówek przy zachowaniu podstawowych zasad łączenia warzyw i owoców, tak by najlepiej wydobyć ich walory smakowe, a przede wszystkim bogactwo witamin.
Wykładowcami były: Ewa Tuliszka -specjalista WODR w Poznaniu i Iwona Sadowska-starszy doradca WODR.
Opracowanie i zdjęcia: Iwona Sadowska
Uczestnicy podczas przygotowania zestawow surówek
Kotlet warzywny a'la mielony z zestawem surówek
ARR rozpoczęła już przyjmowanie wniosków o przyznanie dopłaty z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego
Przygotowane przez Elżbieta DryjańskaInformujemy, że w okresie od 15 stycznia do 25 czerwca 2014 można ubiegać się o dopłaty z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany mającej charakter pomocy de minimis w rolnictwie, dotyczące materiału siewnego - zbóż ozimych i jarych, roślin strączkowych i ziemniaka - zakupionego i zużytego do siewu lub sadzenia w terminie od dnia od 15 lipca 2013 do 15 czerwca 2014. W 2014 roku obowiązuje NOWY WZÓR WNIOSKU (Wersja: 7.0 z dnia 14.01.2014). Wniosek jest już dostępny na stronie www.arr.gov.pl w zakładce „Materiał siewny”.Wnioskodawca, aby otrzymać dopłatę do materiału siewnego zobowiązany jest do złożenia wniosku na właściwym formularzu Dms_P1_f2 - wersja: 7.0 z dnia 14.01.2014. Korzystanie z nieaktualnych wzorów wniosków powoduje wydłużenie postępowania administracyjnego w sprawie przyznania dopłaty. W dniu 24 grudnia 2013 zostało opublikowano rozporządzenie Komisji (UE) nr 1408/2013 z dnia 18 grudnia 2013 w sprawie stosowania art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do pomocy de minimis w sektorze rolnym (Dz. Urz. UE L 352 z dnia 24.12.2013, str. 9). Zgodnie z art. 3 ust. 2 ww. rozporządzenia łączna kwota pomocy de minimis w rolnictwie przyznana (przez ARR, ARiMR, ANR oraz inne organy i instytucje) producentowi rolnemu w okresie 3 lat podatkowych (tj. w roku, w którym został złożony wniosek oraz w ciągu dwóch poprzedzających go lat podatkowych) nie może przekroczyć 15 000 euro.
Dopłaty udziela się do powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany gatunków roślin uprawnych określonych w Rozporządzeniu Rady Ministrów, jeżeli ilość materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany zużyta do obsiania lub obsadzenia tych powierzchni jest nie mniejsza niż minimalna ilość określona w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie minimalnej ilości materiału siewnego, jaka powinna być użyta do obsiania lub obsadzenia 1 ha powierzchni gruntów ornych. Dopłatami nie są objęte uprawy przeznaczone na przedplon lub poplon oraz uprawy ziemniaka odmiany genetycznie modyfikowanej AMFLORA.
Stawki dopłat do 1 ha powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany wynoszą odpowiednio:
- 100 zł – w przypadku zbóż, mieszanek zbożowych i pastewnych;
- 160 zł – w przypadku roślin strączkowych;
- 500 zł – w przypadku ziemniaków.
Dopłatami z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany obejmuje się materiał siewny kategorii elitarny lub kwalifikowany następujących gatunków roślin uprawnych:
1) w przypadku zbóż:
- jęczmień,
- owies nagi,
- owies szorstki,
- owies zwyczajny,
- pszenica twarda,
- pszenica zwyczajna,
- pszenżyto,
- żyto;
2) w przypadku roślin strączkowych:
- bobik,
- groch siewny (odmiany roślin rolniczych),
- łubin biały,
- łubin wąskolistny,
- łubin żółty,
- soja,
- wyka siewna;
3) ziemniak
Minimalna ilość materiału siewnego, jaka powinna być użyta do obsiania lub obsadzenia 1 ha powierzchni gruntów ornych, wynosi w przypadku:
- odmiany populacyjnej pszenicy zwyczajnej – 150 kg;
- odmiany mieszańcowej pszenicy zwyczajnej – 70 kg albo 1,7 jednostki siewnej;
- pszenicy twardej – 150 kg;
- odmiany populacyjnej żyta – 90 kg;
- odmiany syntetycznej żyta – 80 kg;
- odmiany mieszańcowej żyta – 60 kg albo 1,7 jednostki siewnej;
- odmiany populacyjnej jęczmienia – 130 kg;
- odmiany mieszańcowej jęczmienia – 90 kg albo 2 jednostki siewne;
- pszenżyta – 150 kg;
- owsa zwyczajnego – 150 kg;
- owsa nagiego – 120 kg;
- owsa szorstkiego – 80 kg;
- łubinu (żółtego, wąskolistnego lub białego) – 150 kg;
- grochu siewnego – 200 kg;
- bobiku – 270 kg;
- wyki siewnej – 80 kg;
- soi – 120 kg;
- ziemniaka – 2000 kg;
- mieszanek zbożowych lub mieszanek pastewnych sporządzonych z materiału siewnego gatunków lub odmian roślin zbożowych lub pastewnych wymienionych w pkt 1-17 – 140 kg.
Poprawnie wypełniony formularz wniosku o przyznanie dopłaty wraz z wymaganymi załącznikami należy dostarczyć osobiście lub rejestrowaną przesyłką pocztową (np. listem poleconym albo za potwierdzeniem odbioru) na adres OT ARR właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy. Rolnicy z Wielkopolski na adres – OT ARR w Poznaniu 60-324 Poznań, ul. Marcelińska 90. W przypadku wystąpienia trudności przy wypełnianiu wniosku, rolnik może zwrócić się o pomoc do doradców pracujących w biurach gminnych lub powiatowych Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.
Więcej...
Wspomnienie z interesującego wyjazdu studyjnego na Ziemię Kłodzką
Napisane przez Krystyna NowakZapewne już we wspomnieniach uczestników – rolników z powiatu kaliskiego, pozostał wyjazd studyjny na Ziemię Kłodzką w dniach 24-26 września 2013r, zatem artykuł ten będzie przypomnieniem, a zarazem zachętą do zwiedzenia pięknej Ziemi Kłodzkiej w najbliższym czasie, tj. w okresie zimowym dla amatorów sportów zimowych, czy też w sezonie wiosenno-letnim dla zachwycających się pięknem urokliwych miast, jednym z nich jest Kłodzko, bądź też niestrudzonych piechurów wycieczek po górach podziwiając wyrzeźbione siłami natury niesamowite formy skalne. Dzięki nowo wybudowanej obwodnicy Wrocławia jadąc samochodem osobowym w 3-4 godziny możemy być na miejscu.
A zatem co warto zwiedzić?
Pierwszym przystankiem na naszej trasie było miasto Kłodzko. Spacerując z przewodnikiem po starówce podziwialiśmy zabytki i górującą nad miastem twierdzę. Zatrzymaliśmy się na moście na Młynówce. Przez chwilę mogliśmy się poczuć jakbyśmy byli na moście Karola w Pradze, gdyż stylistycznie jest z nim powiązany. Z Kłodzka pojechaliśmy do Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. Jaskinia ta jest najdłuższą z jaskiń sudeckich i jedną z najdłuższych i najgłębszych w Polsce. Znaleziono tu między innymi szczątki niedźwiedzia jaskiniowego, stąd też jaskinia wzięła swoją nazwę. Woda przez wiele milionów lat wytworzyła tu korytarze, sale, kominy z bogatą szatą naciekową z wielką różnorodnością form i barw. Wjechaliśmy też na położoną w Masywie Śnieżnika górę Igliczną. Pod jej szczytem, znajduje się kościółek pątniczy - Sanktuarium „Maria Śnieżna”.
W naszym programie nie mogło też zabraknąć takich miejsc jak Kudowa Zdrój (tutaj mieliśmy nocleg), Polanica Zdrój, Wambierzyce. Duże wrażenie na uczestnikach zrobił też labirynt „Błędne Skały”. Profesjonalność, poczucie humoru towarzyszące oprowadzającemu nas po labiryncie przewodnikowi wynagrodziły nam wszelkie trudy tego spaceru. W Jarkowie koło Kudowy w gospodarstwie ekologicznym Anny i Mirosława Lech -(Ekologiczna Aronia) degustowaliśmy produkty z aronii, a także wysłuchaliśmy prelekcji o jej uprawie. To rodzinna firma, zajmująca się przetwarzaniem i propagowaniem owoców aronii, a także sprzedażą produktów z tych owoców. Surowiec uzyskuje z własnego ekologicznego gospodarstwa, z blisko 20 -sto hektarowej plantacji. Ponad 40 tysięcy krzewów aronii rośnie na zboczach Gór Orlickich, nieopodal Kudowy Zdroju.
Dzięki Pani Elżbiecie Ulatowskiej z Zespołu Doradczego w Kłodzku odwiedziliśmy też gospodarstwo państwa Magdaleny i Tadeusza Harłukowiczów w Radkowie. Gospodarują oni na 40 ha gruntów, prowadząc hodowlę krów mlecznych. Dodatkowa, alternatywna działalność to agroturystyka. Otrzymali wiele wyróżnień regionalnych oraz nagrodę ogólnopolską za trzecie miejsce w konkursie „Zielone Lato w 2002”. Będąc w tym rejonie nie omieszkaliśmy spróbować pstrąga. Mieliśmy zaszczyt to uczynić u Pana Mariana Ćwikły - Prezesa stowarzyszenia „Pstrąg Kłodzki”. Pan Marian wraz z rodziną prowadzi w Ścinawce Średniej gospodarstwo zajmujące się hodowlą pstrąga i działalnością agroturystyczną. Na miejscu znajduje się również smażalnia. W roku 2010 pstrąg wędzony został nagrodzony Perłą w ogólnopolskim konkursie "Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki Regionów’’, a w 2002 roku „Pstrąg Kłodzki” znalazł się na ministerialnej liście produktów tradycyjnych na jubileuszowym, tysięcznym miejscu. Zmęczeni, ale zadowoleni wracaliśmy trzeciego dnia do domu.
Składam serdeczne podziękowanie Pani Eli Ulatowskiej z Zespołu Doradczego w Kłodzku za przygotowanie programu merytorycznego naszego wyjazdu, oraz uczestnikom wycieczki, którzy w wiadomy dla siebie i dla współuczestników sposób, przyczynili się do tego, aby ten wyjazd uatrakcyjnić.
Fot.1 "Panorama gospodarstwa". Źródło- strona internetowa: www.ekoaronia.pl
Fot.2 "Aronia szczepiona na jarzębinie". Źródło- strona internetowa: www.ekoaronia.pl
Fot. 3 "Hodowla pstrąga i smażalnia". Źródło- strona internetowa: www.nadstawami.com.pl
Fot.4 "Błędne Skały". Zdjęcie wykonała: Krystyna Nowak.
Fot.5 "Kłodzko". Zdjęcie wykonała: Krzystyna Nowak
Krystyna Nowak
Starszy doradca ZD w powiecie kaliskim
WODR Poznań
Rynchosporioza zbóż – choroba zbóż i niektórych traw wywoływana przez grzyb Rhynchosporium secalis. Notowana jest głównie na jęczmieniu, rzadziej na życie i pszenżycie w strefach klimatu umiarkowanego. Rozwija się dobrze w warunkach chłodnej i wilgotnej pogody. Straty w plonie ziarna mogą dochodzić do 30%.
Objawy rynchosporiozy występują głównie na liściach i pochwach liściowych. Pierwsze symptomy występują już na jesieni, ale w większym nasileniu widoczne są wiosną na młodych liściach. Początkowo są to owalne lub soczewkowate, wodniste, niebieskozielone, szybko blednące plamy. Na jęczmieniu typowe symptomy tej choroby to wydłużone lub owalne, niekiedy romboidalne plamy, o długości 1-2 cm, białoszare, otoczone ciemnobrunatną, wyraźną obwódką. Środkowe części plam w późniejszej fazie żółkną i mają brunatną, ząbkowaną obwódkę. U żyta uszkodzona tkanka nie jest tak wyraźnie odgraniczona od zdrowej. Najgroźniejsze jest porażenie nasady liści, które prowadzi do przedwczesnego obumierania całych liści. Dolne liście są najczęściej i najsilniej infekowane przez Rynchosporium secalis, ale może dojść do porażenia liścia flagowego i kłosów.
Rynchsporium secalis występuje powszechnie w stadium konidialnym. Zimuje w porażonych resztkach pożniwnych, w nasionach i samosiewach zbóż w postaci grzybni. Może również przetrwać przez wiele lat na różnych dziko rosnących trawach. W sezonie wegetacyjnym infekcji dokonują zarodniki konidialne, przenoszone przez deszcz i wiatr. Rozwojowi choroby sprzyja temperatura 10-20 stopni Celsjusza, wilgotność na poziomie 80% oraz obfite i częste opady deszczu. Czas inkubacji w temperaturze 15 stopni Celsjusza wynosi 13 dni.
W warunkach sprzyjających dla rozwoju choroby zaleca się opryskiwanie roślin środkami zawierającymi substancje aktywne z grupy triazoli, imidazoli lub strobiluryn.
Źródło: Makhteshim-agan Poland, internet
Jak donoszą media do 2020 roku mają zginąć z naszych sklepów wytwory plastikowe m.in. butelki i jednorazowe torby plastikowe. Taką decyzję podjął Parlament Europejski we wtorek 15 stycznia br. Niestety sami jesteśmy sobie winni. Czy komuś podoba się drzewo z wiszącymi falbankami z worków plastikowych albo dywanik w rowie, wzdłuż drogi, ułożony z torebek jednorazowych? Takie widoki wcale nie są rzadkością. Wyrzucone „plastiki” są wszędzie: są zmorą pól leżących wzdłuż uczęszczanych dróg, znajdują się w różnych ciekach wodnych, w stawach, jeziorach i w morzu, w lasach i na plaży itd. Zakopane w ziemi będą świadczyć o naszej „kulturze” przez setki lat. Bardzo często spalane podczas procesu niskotemperaturowego (po prostu w piecu domowym lub centralnego ogrzewania) wydzielają śmiertelne a w najlepszym razie chorobotwórcze substancje.
Jest zalecenie Parlamentu Europejskiego żeby 80% śmieci z tworzyw sztucznych poddać recyklingowi. Obecnie tylko ok. 25% jest w ten sposób zagospodarowane. A więc wracamy do zdrowej aczkolwiek nieco niewygodnej przeszłości? Chyba tak bardzo nie musimy się przejmować tym, że plastiki zostaną wycofane z „obiegu” ponieważ już obecnie w sklepach można kupić torby i woreczki, nawet nie tylko jedno - ale wielorazowego użytku, wykonane z np. z kukurydzy lub pszenicy lub też z innych materiałów naturalnych.
Po zużyciu można je po prostu wyrzucić na kompostownik lub do odpowiedniego pojemnika na odpady po czym trafią do utylizacji przeprowadzonej w odpowiednich warunkach. Rozkładają się bardzo szybko po zetknięciu się z wilgocią i drobnoustrojami. Niestety i tutaj jest jakieś, ale. Otóż do produkcji takich toreb potrzebne jest czasem więcej energii niż do produkcji takiej torby z tworzyw sztucznych a podczas rozkładu w nieodpowiednich warunkach następuje emisja dwutlenku węgla i metanu (czyli gazów cieplarnianych) do środowiska. Ale pewnie trzeba wybrać mniejsze zło.
Z pewnością do sklepu pójdziemy więc z torbą papierową lub uszytą z materiału wielokrotnego użytku a do łask wrócą butelki szklane lub z tworzyw naturalnych. Trzeba będzie tylko pamiętać, żeby je zabrać ze sobą. Z pewnością będzie się nam przyjemniej a przede wszystkim zdrowiej żyło.
Pietruszkę uprawia się na glebach kompleksów pszennego bardzo dobrego i dobrego oraz kompleksu żytniego bardzo dobrego. Pietruszka dobrze rośnie na glebach zasobnych w próchnicę. . Przy wyborze stanowiska pod pietruszkę należy zwrócić szczególną uwagę na nicienie: niszczyka zjadliwego i szpilecznika baldasznika. Ich obecność w glebie może spowodować całkowity spadek opłacalności tej uprawy.
Pietruszka wymaga pH zbliżonego do obojętnego. Nawożenie roślin opiera się na wynikach zasobności gleby. Jeżeli nie wykonujemy analizy gleby, przeciętne dawki nawozów pod uprawę pietruszki wynoszą:
* azot (N) 50-90 kg/ ha całą dawkę można zastosować przedsiewnie lub dzieląc na dwie (jedna 30-60 przedsiewnie, druga 20-30 do połowy lipca)
* fosfor (P) 120-140 kg/ha najlepiej wysiać jeszcze, w roku poprzedzającym uprawę
* potas (K) 150-200 kg/ha wiosną przedsiewnie. Dobre jakościowo plony pietruszki można uzyskać na glebach głęboko i starannie uprawionych. Jesienią konieczna jest głęboka orka najlepiej z pogłębiaczem. Wiosną, po zastosowaniu nawozów, stosujemy włókowanie, w celu spowolnienia strat wilgoci. Właściwą uprawę i wysiew należy wykonać na glebach lekkich (szybko się nagrzewających) na początku maja, natomiast na ciężkich, około połowy maja. Zbyt wczesny siew w niedostatecznie nagrzaną glebę może spowodować osłabienie i opóźnienie wschodów. Na wczesne uprawy pęczkowe najbardziej polecany jest wysiew na płask, na zagonach (co 15-20 cm), pamiętając o głębokiej uprawie i przywałowaniu przed siewem. Ilość wysiewu w tym wypadku powinna wynosić 2-3 kg/ha. Stanowisko pod pietruszkę na zbiór jesienny należy przygotować bezpośrednio przed siewem. Redliny najlepiej wykonywać wyorywaczem redlin, który jednocześnie kruszy glebę, formuje redliny, wyrównuje i ugniata ich powierzchnię. Jeżeli nie mamy do dyspozycji takiego sprzętu możemy wykonać redliny agregatując glebogryzarkę lub kultywator z wielorakiem, a następnie wałując redliny wałem gładkim by osiągnęły odpowiednią zwięzłość. Na jednym metrze bieżącym redliny powinno być wysiane ok 80-100 nasion kiełkujących, co odpowiada około 2-2,5 kg/ha. Nasiona wysiewamy na głębokość ok 2 cm.
W naszym rejonie najczęściej uprawianymi odmianami są odmiany: Iglo, Eagle ,Arat Ochrona plantacji przed chwastami polega na zastosowaniu preparatu Linurex 500 S.C. w dawce 1,5-2 l na/ha 2-3 dni po siewie. W/w preparat zwalcza chwasty dwuliścienne. Chwasty jednoliścienne zwalczamy preparatem Agil 100 EC w dawce 0,6-0,8l/ha na chwastnicę jednostronną. Zwalczając perz właściwy stosujemy dawkę 1,25-1,5l/ha. Chwasty jednoliścienne w momencie zwalczania powinny być w fazie 3-6 liści. Ochrona przed chorobami grzybowymi polega na stosowaniu od początku lipca preparatów , Amistar 250 SC w dawce 0,8l/ha, Bravo Plus 500 SC i Gwarantem 500 SC (dwa ostatnie w dawce 2-2,5 l/ha. Preparaty stosujemy przemiennie co 10-14 dni. Pietruszka osiąga plon 10-30 ton z 1ha. Nakłady wynoszą ok. 8-11 tyś zł/ha. Cena sprzedaży do przetwórstwa wynosi ok. 700-900zł za 1 tonę, sprzedaż do konsumpcji bezpośredniej ok. 1000-5000zł za 1 tonę.
Andrzej Otto-starszy doradca rolny i rolnośrodowiskowy.