Plantacje sadownicze bardzo często są „odwiedzane” przez gryzonie, które potrafią wyrządzić duże szkody w nasadzeniach. Naukowcy uważają, iż liczebność gryzoni oraz ich szkodliwość w dużej mierze zależą od warunków atmosferycznych i glebowych. Uważa się, że zwiększona liczebność szkodników jest następstwem uproszczonej uprawy, rezygnacji z wykonywania podorywek i głębokiej orki. Również pozostawienie przez rolników nieużytków wpływa na zwiększenie populacji szkodników. Największe straty gryzonie wyrządzają w okresie zimy. Zjadają lub obgryzają korzenie, szyjkę korzeniową. W zależności od stopnia uszkodzenia drzewa mogą chorować, słabiej plonować lub całkowicie zamierać. Widać to wyraźnie w czerwcu, kiedy to liście na drzewach nie rozwijają się.
Najgroźniejsze w sadach są gryzonie z rodzin: nornikowatych - nornik polny, nornik bury, nornik północny, nornica ruda, karczownik ziemnowodny i jego podgatunki; myszowatych – mysz polna, mysz zaroślowa, darniówka pospolita, mysz domowa.
Duże straty w sadownictwie mogą wyrządzić również krety zwłaszcza na plantacjach truskawek oraz w szkółkach drzew owocowych zwłaszcza w czasie suszy.
Należy zaznaczyć, że aby rozpocząć „walkę” z gryzoniami należy poznać ich biologię, zwyczaje, sposób i wielkość uszkodzeń.
Zdaniem ekspertów podstawowymi wskazówkami przy zaszeregowaniu gryzoni do rodziny nornikowatych lub myszowatych są: proporcje ciała do ogona, barwa sierści, sposób budowania nor, korytarzy i kopczyków, sposób żerowania oraz wyrządzone szkody. Istotną różnicę zauważymy w długości ogona. U nornikowatych ta długość nie przekracza ¾ długości głowy i tułowia a u myszowatych ogon jest zawsze dłuższy niż ¾ długości głowy i tułowia.
Zwalczanie gryzoni w sadach ma charakter kompleksowy.
Należy uwzględnić wiele zabiegów profilaktycznych takich jak:
- wykaszanie traw wokół płotów i na miedzach,
- utrzymywanie w sadzie w rzędach ugoru herbicydowego a w międzyrzędziach częste koszenie murawy,
- likwidację ugorów wokół sadów,
- stwarzanie dogodnych warunków do zasiedlania okolic sadu przez drapieżniki i do polowania przez drapieżne ptaki,
- umieszczenie w sadach tyczek ( 4 sztuki/ha) dla ptaków drapieżnych
Gryzonie w sadzie można zwalczać również stosując pułapki lub poprzez zalewanie wodą. Stosowanie tych metod na dużych powierzchniach jest jednak pracochłonne i okazuje się, często mało skuteczne. Uważa się, że najlepsze efekty w zwalczaniu gryzoni przynosi wykładanie granulatu do nor lub chodników gryzoni. Nie należy tych kryjówek zadeptywać ani zasypywać ziemią. Dobrze byłoby, aby po wyłożeniu preparatu korytarze przykryć odwróconą darnią lub jakąś deseczką. Można zastosować np. Normix GR lub Normix-at GR. Są to preparaty zawierające specjalny dodatek hamujący łaknienie. Szkodnik nie spożywa trutki w nadmiarze. Nie kumuluje się więc ona w organizmie i nie ma potrzeby zbierania i likwidowania padłych gryzoni. Preparat stosujemy w zależności od intensywności wystąpienia gryzoni, gdy jest ich mało od 4-6 kg/ha a gdy jest ich większe nasilenie od 8-12 kg/ha.
Dorota Piękna-Paterczyk
Główny specjalista ds. ogrodnictwa Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu